Disc golf to pierwsza z trzech koron SSRR i dla większości uczestników pierwszy realny kontakt z dyscypliną, o której wcześniej tylko słyszeli. Zanim ktokolwiek rzuci w stronę kosza z łańcuchami, uczy się czegoś prostszego: jak w ogóle trzymać dysk.
Chwyt to podstawa
Pierwsze zajęcia poświęcamy prawidłowemu chwytowi i pozycji ciała. To właśnie te elementy odpowiadają za większość niecelnych rzutów na starcie, nie brak siły. Uczestnicy uczą się rozróżniać dyski do driva, midrange’u i puttera oraz rozumieją, dlaczego każdy z nich zachowuje się inaczej w locie.
Pierwsze celowanie
Kolejny krok to rzuty na krótki dystans, prosto w kosz. Tu pojawia się pierwsza satysfakcja programu: charakterystyczny brzęk łańcuchów przy trafieniu. Dla wielu uczestników to moment, w którym dyscyplina „klika” i chęć do ćwiczenia rośnie sama.
Trzy lekcje, jedna korona
Cały etap disc golfa to trzy lekcje po 30 minut, budujące podstawy techniki, koncentracji i cierpliwości. To fundament, na którym opiera się reszta programu, bo umiejętność skupienia na jednym rzucie przydaje się później zarówno na lodowisku, jak i przy sterowaniu dronem.
Jeśli Twoje dziecko lubi ruch na świeżym powietrzu i szybkie efekty swojej pracy, pierwsza korona to naturalny punkt startowy w SSRR.